Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty
Boska koszulka
Bluzka oryginalnie była jednolicie biała. Nosiłam ja tylko po domu, bo po kilku latach nie wyglądała zbyt dobrze. Odświeżyłam ją, bo miałam pomysł na napis, a nie mogłam kupić nowej bluzki. Jeszcze trwało moje letnie postanowienie niekupowania.
Napis ma prowokować monoteistów wierzących w bóstwo oficjalnie bezpłciowe, ale wyobrażane jako biały mężczyzna. Wolałabym napisać goddess, ale to nie spełniałoby tak dobrze swej funkcji. Miałoby za to więcej sensu także pod względem koloru skóry, bo jeśli wyobrażam sobie Mokosz jako człowieka, to ma ciemną skórę. Z męskich bogów żadnego sobie tak nie wyobrażam.
Zakładka z sercem
Mam śliczną, różowiutką, słodziutką zakładkę. I mam ją dzięki wyzwaniu #codziennie5.
Zakładki ciągle gubię, a przy okazji czytam po kilka książek, więc potrzebuję ich więcej. Dlatego ciągle zbieram różne dziwne rzeczy, które mogą się przydać do zrobienia zakładki. Zwykle chowam elementy zepsutej biżuterii i innych ozdób.
Mam specjalne pudełko na takie drobiazgi. Jest w nim zawsze więcej rzeczy niż ja mam pomysłów na ich zużycie.
Bullet journal - 3
To trzeci bullet journal. Pierwszy był od września do grudnia w roku 2016, następny od stycznia przez zimę do. Pisałam o tym w postach Bullet journal - co i jak? oraz Trochę o bullet journalu. W poście Zima 2016/17 wspomniałam o zmianach, jakie zaszły w moim bujo. Zniknęła część oznaczeń, a tydzień zaczął zajmować zaledwie dwie strony.
Kilka rzeczy
![]() |
| Moja mała inspiracja impresjonizmem |
Zawsze, a przynajmniej odkąd wiedziałam o jego istnieniu, lubiłam impresjonizm, a Claude Monet to jeden z moim zdaniem najlepszych malarzy. Jako że celuję w rysunek, a nie w malarskie techniki, trochę się rozmijam stylowo. To jest z dodatkiem koloryzmu.
Następne dwa dzieła nie są inspirowane impresjonizmem.
Stokrotki
To nie rysunek, ale uznajmy stokrotkę za dodatek do zielnika. Roślina ozdobna. Występuje na większości obszaru Europy, w Azji Zachodniej i Azerbejdżanie, oraz Libii. Powszechna w całej Polsce. Jadalna w całości, ma miętowy smak. (Dlatego nikt się nie martwi tym, że dzieci bawiąc się biorą kwiaty do buzi). Surowcem jest kwiat, który zawiera substancje gorzkie, garbniki, kwasy organiczne, śluz, saponiny, olejki eteryczne oraz znaczne ilości soli mineralnych. W medycynie ludowej kwiat stokrotki stosuje się przy krwawieniach z płuc i pęcherza moczowego, także jako środek przeciwgorączkowy i ogólnie wzmacniający. Napar poleca się przy złej przemianie materii i nieregularności menstruacji oraz jako środek moczopędny (przy kamicy nerkowej i pęcherzowej) i przeczyszczający. Napar ziela stokrotki obniża ciśnienie krwi oraz przeciwdziała miażdżycy, toteż polecany jest dla osób starszych. Obecnie w lecznictwie rzadko jest stosowany wewnętrznie jako środek wykrztuśny w chorobach dróg oddechowych i łagodny środek ściągający w nieżytach przewodu pokarmowego. Zewnętrznie stosowany jest w postaci kąpieli i okładów jako środek przeciwzapalny, przy źle gojących się ranach, krwawych wybroczynach, owrzodzeniu i wykwitach skórnych.
U stokrotek występują dwa rodzaje kwiatów zebrane w koszyczki: na brzegach koszyczka białe lub różowe kwiaty języczkowe, w środku drobne, żółte kwiaty rurkowe
Systematyka: gatunek stokrotka pospolita, Bellis perennis, rodzaj stokrotka, rodzina astrowate, Asteraceae, astrowce, Asterales, podklasa astrowe, Asteridae, dwuliścienne, klasa okrytonasienne, Magnoliophyta.
Bransoletki kilkuminutowe
Gdy rozpadnie mi się bransoletka chowam to, co z niej zostało. Czasami robię z tych resztek nowe rzeczy, planuję i dokupuję inne elementy, a czasami siadam wieczorem i robię coś, co pasuje do jutrzejszego stroju. No i mam takie zrobione w kilka minut bransoletki.
Powinnam chyba wyjaśnić, jak coś takiego zrobić, ale zakładam, że wszyscy wiecie.
Pudełko na drobnicę
Pudełeczko na biurkową drobnicę w postaci gumek, temperówek, wkładów itd.. Przynajmniej teraz nie zginie i nie będzie przeszkadzać. Potrzebne:
- niepotrzebny zeszyt z winogronową okładką
- inny z okładką z kotami
- karteczki – te, co się kiedyś kolekcjonowało – z kotami
- kartka papieru; nie musi być sztywny, bo okładki zeszytów są dość sztywne za niego
Na papierze rysujemy siatkę naszego pudełka i wycinamy ją. Potem przycinamy ściany pudełka, bo geometria jest dla nas za trudna i źle wycięliśmy. A przynajmniej ja. Wycinamy ściany i dno z zeszytu w winogrona, by przykleić na zewnątrz. Koty wycinamy z karteczek i okładki tak, by było jak najwięcej kota na naszym wycinku. Przyklejamy wewnątrz. Trzymało się dobrze, ale mimo to zdecydowałam się je zastąpić dużą puszką, w której był zapakowany zegarek na osiemnastkę.
Zakładka
Zwykła zakładka, którą zrobiłam, żeby resztki czarnego i wzorzystego papieru się nie zmarnowały. Cytat z piosenki Jesteś wszystkim na cały rok.
Bullet journal – co i jak?
W jaki sposób mieć kontrolę nad wszystkim? W sumie to nie wiem, choć mam centrum sterowania wszechświatem z tyłu sali matematycznej. Przynajmniej zdaniem kolegi. Mam też centrum sterowania swoim czasem, ale tym razem to jest moje zdanie. To aż zeszyt w kratkę.
To kolejny wpis o moim planowaniu czasu. Lubię o tym czytać, lubię też się tym dzielić.
Trochę o bullet journalu
We wpisie Narzędzia do organizacji pisałam, że generalnie kalendarze Quo Vadis mi odpowiadają, ale nie do końca. Postanowiłam stworzyć własny planer/bullet journal biorąc za wzór do tej pory używane kalendarze, ale poprawiając to, co mogłoby być lepsze. Miał mi on służyć do początku przerwy świątecznej w grudniu. Od stycznia mogłabym kupić kalendarz roczny, a nie szkolny, jak do tej pory, lub kontynuować organizowanie się w zeszycie. Raczej zdecyduję się na to drugie.
Malowanie na szkle
DIY - szklanki pomalowane specjalnymi farbami. Szklanki zmieniły się w świeczniki i wyglądały w tej roli świetnie. Przez jakiś czas chowałam w nich kredki. Też sprawdzały się świetnie. W malowaniu żadnej specjalnej filozofii nie ma - bierzemy farbę, wodę, pędzle i jazda. Polecam tylko użyć czegoś płaskiego, a nie okrągłego jak moje szklanki. Najłatwiej było ozdobić dno.
Folkowa spódnica
Ta folkowa spódnica w dawnych czasach była zupełnie białą sukienką. Zrobiła się za ciasna w biuście i mama ucięła górę, bym miała białą spódnicę. Ja zaś wkrótce uznałam, że gładka spódnica jest nudna i kombinowałam, jak by narysować na niej kwiaty lub wzory. W końcu znalazłam w Ikei mazaki do tkanin. Zainspirowałam się lekko folklorem i wbrew wszelkiej logice zaczęłam malować kwiaty od przodu. Skutek? Najładniejsze kwiaty mam z tyłu, bo wtedy nauczyłam się rysować.
Bransoletka ze śmieci
Ta bransoletka to recykling elementów biżuterii, która się rozpadła. Perełki z bransoletki, metalowe serduszko z breloczka, czerwone serce z jakiejś zawieszki, koralik pandory, z którego wypadło to sreberko w środku oraz krzemień pasiasty z korali mamy. Użyłam też masy termoutwardzalnej do zrobienia dwóch szarych koralików i zapięcia. Wreszcie udało mi się samej zrobić ten element. Nie wiem, jak nazywa się takie zapięcie - z rodzajów znanych przez google najbliższe jest zapięcie kotwica.
Jak ozdobić jajka łatwo, tradycyjnie, oryginalnie i ekologicznie?
| z focus.pl |
Ten sposób barwienia ma same zalety. Stosuje go na tyle mało osób, że możecie nim zaskoczyć wszystkich. Jest przy tym bardzo prosty, bo ugotować jajka i posłużyć się ostrym narzędziem umie każdy. Nie potrzebujesz do tego nawet specjalnego wyjścia do sklepu, o ile masz w domu jajka i herbatę/cebulę/cokolwiek. Jak sugerują herbatka i cebulka - nie ma żadnej chemii, nie ma nic, czym moglibyśmy zaszkodzić środowisku. Sposób ten - jest jednym z najstarszych - powstał zanim ludzie wymyślili niezbyt fajne chemikalia. Tradycja wskazuje nieco inne barwniki, ale w końcu jest XXI wiek, tak? Możemy robić drapanki inaczej.
Zeszyty nr 2
Kolejne zeszyty zostały przerobione. Trochę prościej. Sposób ten sam. Najfajniejszy jest zeszyt od biologii. Kiedyś, w podstawówce, się kolekcjonowało karteczki. Miałam jedną z takimi właśnie wielkimi kotami i postanowiłam je wyciąć. Do tego karteczka samoprzylepna - żadnego rysowania, nawet dla ludzi uważających, że nie umieją rysować dobry sposób. Z matmą też trudno zrobić coś źle, wystarczyło użyć cyrkla i zakładki indeksującej. A efekt chyba nawet lepszy niż z polskim, gdzie było trochę rysowania. Teczka na górze zaś była kolejnym przedmiotem z brzydką informacją o tym, jaka firma to wyprodukowała. Wolę informację, że to moja teczka.
Zeszyty nr 1
Ulepszałam lekko swoje zeszyty, gdy nie podobały mi się okładki. Poza tym znalazłam stary zeszyt od matmy, moja nauczycielka miała w zwyczaju mówić o Dobrym Bogu Matematycznym. Rachunek prawdopodobieństwa pokazuje, że jak rzucisz kostką sześć razy, to wypadnie za każdym razem inna liczba, ale naprawdę tylko Dobry Bóg Matematyczny tak potrafi.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





























