Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty
Własna wiara
Wybranie religii ze wszystkich jest za trudne. Jest ich tak niesamowicie wiele, że trudno to poznać. Nie wiadomo też, według jakiej zasady je wybrać. Po zetknięciu się z niektórymi od razu wiesz, że to nie to - ale jak wiele z nich będzie pięknych i zastanowisz się nad nimi. Czy zaakceptować hinduską reinkarnację, bahaistyczną naukę o równości wszystkich ludzi, dualizm zaratusztrianizmu? Jak to wybrać - odrzucić to, przy czym będzie trzeba nauczyć się nowego języka, czy to, co ma za trudną teologię? A może właśnie wybrać najtrudniejszą religię?
W powieści Z mgły zrodzony pojawia się stwierdzenie, że religia powinna być jak dobrze dobrany płaszcz - pasować i nie ograniczać. Sazed, bohater tak twierdzący, wciąż podsuwa Vin, głównej bohaterce, coraz to inne religie. Obserwuje ją i zauważając jej upodobania, wybiera odpowiednią do tego religię. Vin zawsze je odrzucała.
By poznać swoją religię trzeba samowiedzy. A poznanie siebie jest rzeczą trudną. Poznanie może zająć parę lat, może się też nie udać. Może w pewnym momencie okazać się, że odrzucisz wszystkie monoteizmy (ja tak zrobiłam) albo zostawisz religie dawnej Europy, by poznać filozofie Dalekiego Wschodu. Dopadnie pewnie każdego zwątpienie. Myślałom, że nic sobie nie znajdę.
Własnowierstwo
Jedynym dobrym sposobem na znalezienie swojej drogi jest poznawanie wszystkiego. Może też nigdy na nic się nie zdecydujesz, woląc łączyć to, co wartościowe, z różnych religii.
`Własnowierca tworzy własną wiarę na tylko własny użytek. Nie nawraca, bo nie ma monopolu na wiedzę. Nie grzeszy - bo nie ma nad jego głową zasad i dogmatów, sam je ustala.
Zalety:
| Wady:
|
Przeczytaj więcej tu: Własnowierca. Jest tam śmieszny baner!
Ukryty lew
To jest tytuł piosenki Budki Suflera i pewnie nikt nie będzie zaskoczony/a/e, że naprawdę nie jest ona o lwie. Moim zdaniem warto posłuchać Ukrytego lwa, ale nie musicie tego robić.
Jest tam przedstawiony taki truizm, że ludzie w trudnych momentach mogą znaleźć jakąś niezwykłą siłę, czegoś, czego w nich zwykle nie ma. Może się okazać, że wszystko, co o sobie wiedzieli, okaże się nieprawdą.
Nagle pod wpływem miłości, gniewu czy strachu, pokazuje się kim naprawdę ktoś jest.
Nie chrońmy obywateli
Czytam sobie Gen: ukryta historia. Autorem jest Siddhartha Mukherjee. Rzecz opowiada o historii genetyki i badań nad dziedziczeniem.
Pewnie nie pamiętacie o kimś takim jak Francis Galton. Galton był kuzynem Darwina, pochodził z rodziny znanej, której wielu członków było w jakiś sposób zasłużonych dla społeczeństwa. Wydawałoby się, że Galton też powinien być wybitny. Swoją wybitność osiągnął, opowiadając wszystkim, jaki jest wybitny.
Zakładka z sercem
Mam śliczną, różowiutką, słodziutką zakładkę. I mam ją dzięki wyzwaniu #codziennie5.
Zakładki ciągle gubię, a przy okazji czytam po kilka książek, więc potrzebuję ich więcej. Dlatego ciągle zbieram różne dziwne rzeczy, które mogą się przydać do zrobienia zakładki. Zwykle chowam elementy zepsutej biżuterii i innych ozdób.
Mam specjalne pudełko na takie drobiazgi. Jest w nim zawsze więcej rzeczy niż ja mam pomysłów na ich zużycie.
Płeć cz.6
Kiedyś opowiadałam Kruk, że ostatnio w snach ciągle jestem mężczyzną. Streściłam jej szybko sny, łącznie z tym, w którym wziąłem ślub i przygotowując wesele, układałem kolorowe sztućce oraz z tym, w którym uprawiałem seks z piękną śpiewaczką.
– A ile w tobie pierwiastka męskiego na co dzień, a ile żeńskiego?
– Skąd mam to wiedzieć? Chyba mało męskiego, bo nigdy go nawet nie zauważyłam.
Wiosna 2017
Wiosna to u mnie przede wszystkim koniec szkoły. Najpopularniejszy post z wiosny to Słowiańscy bogowie.
Tolkien i Lewis
Artykuł powstaje na zamówienie. Proszono mnie o opinię na temat twórczości Johna Ronalda Reuela Tolkiena, Clive'a Staplesa Lewisa i książki Mistrz i Małgorzata. Tej ostatniej nie przeczytałam. Z Tolkiena przeczytałam tylko Hobbita, czyli tam i z powrotem. Z Lewisa znam aż siedem książek czyli Opowieści z Narnii.
Zdaję sobie sprawę, że powinnam kiedyś poznać Władcę pierścieni oraz Mistrza i Małgorzatę, ale jakoś nie mam ochoty na razie. Mam do przeczytania tyle książek, które wydają się bardziej interesujące.
Zima 2016/17
Najpopularniejszy post napisany zimą to Kołowrót. Widzę, że jest nas tu coraz więcej. Najwięcej czytelników było w styczniu, liczba wyświetleń z tego miesiąca jest ponad 2 razy większa niż z lutego.
Nie chcę zmarnować wakacji
Nie macie czasami po wakacjach wrażenia, że można było je lepiej spożytkować? A raczej – czy nie macie go zawsze? Jak ja?
Postanowiłam, że będzie inaczej. W wakacje zrobię wszystko, co chcę w nie zrobić. I lenistwo mi nie przeszkodzi. Najpierw pytanie: co chcę zrobić? Bo jeśli chcę się pouczyć, przeczytać zaległe książki i rozwinąć hobby, to nic nie zrobię. Potrzebne są konkrety. CO ma być zrobione i JAK ma być zrobione.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

























