O mnie

kruk, ptak, awatar, zieleń, trawa, Kruczynka
W nagłówku jest napisane Artystka. Feministka. Dalej będzie tylko gorzej. Rzeczywiście, dalej jest tylko gorzej, gdyż do nagłówka wybrałom stosunkowo nudne rzeczy. Mój przyjaciel mawia, że jestem maksymalnie aspołeczne, nie ta religia, nie ta orientacja... Najbardziej nie takie mam poglądy, bo przecież anarchizm, socjalizm i feminizm intersekcjonalny. Dla niektórych może to nie być wystarczający opis, więc muszę napisać tę zakładkę.

Cześć, jestem Sławomira, Słowianka z artystyczną duszą. Moje imię oznacza osobę, która zdobywa chwałę (sławę) przez pokój (mir). Zatem imię mam znacznie bardziej przyjazne niż powinnam. Jednak jestem pacyfistką. Mam 19 lat, mnóstwo książek do przeczytania i parę marzeń do spełnienia. Kocham wszystko, co słowiańskie i ta pasja jest tematem tego bloga. Wraz z moją twórczością.
To blog dla osób ciekawych świata i szukających inspiracji. Znajdziesz tu moje dzieła, tę wiedzę, którą mam i zachętę do szukania dalej. Wiem, że o naszych korzeniach można i trzeba mówić więcej niż na odwal się informują w szkołach, więc to robię. Nie znoszę zaś dowartościowywania się bzdurami historycznymi ani zupełnego zamykania się w swoich słowiańskich tematach, dlatego piszę także o innych religiach i o historii bez jej upiększania. Jest też miejsce na lżejsze artykuły o Słowianach, takie do czytania przy kawie. 

Piszę stale od szóstej klasy podstawówki, wcześniej w nieuporządkowanych zrywach zaczynałom opowiadania. Pierwsze opublikowane opowiadania pojawiało się na blogu Mniej doskonali od lipca 2014 do lutego następnego roku. Idąc przez las powstało w końcu kwietnia roku 2015, gdy chciałom po prostu podzielić się rysunkami i miałom coś do powiedzenia na niektóre tematy. Blogowanie jest moją pasją i uwielbiam pisać posty. Dzięki temu zajęciu nauczyłom się HTML i CSS, coraz lepiej radzę sobie literacko. Rysunkiem zajmuję się odkąd pamiętam, przez długi czas uczęszczałom na zajęcia plastyczne. Uczyłom się również rysunku architektonicznego, co dało mi możliwość popisywania się rysunkami z poprawną perspektywą.
Parę lat temu nawróciłom się na rodzimą wiarę. Bardzo wiele zmieniło to w moim życiu. Dzięki rodzimowierstwu mam wskazówki pozwalające znaleźć najlepszy dla mnie sposób życia. Zaczęłom przywiązywać większą wagę do troski o środowisko, jako animistka po prostu muszę, mam dość silny kontakt z bogami, pojawiła się większa motywacja do osobistego rozwoju. Dzięki religii jestem osobą bardziej zaangażowaną w czynienie świata dobrym.
Na Idąc przez las wyżywam się artystycznie, opowiadam o moich bardziej humanistycznych zainteresowaniach i dzielę się przemyśleniami.

Moje motto życiowe:
Zawsze walcz o to, w co wierzysz.
A wierzę w bogów i w wolność oraz że uprzedzenia są głupie. Że świat można zmieniać, zaczynając od siebie. Wierzę też, że należy podążać za marzeniami, być uczciwe i nikogo nie krzywdzić, bo jedynym złem jest czyjaś krzywda. Że bogactwo naszego świata należy chronić – i mam tu na myśli zarówno ochronę przyrody, jak i ochronę języków, gwar, które w Polsce traktowaliśmy jakby były wieśniackie (sama mówię gwarą właściwą dla pewnego dużego miasta), religii i narodów, które wymierają. Lub ktoś bardzo chce, żeby wymarły.

Zdumiewa mnie świat, na który jeszcze i mam nadzieję, że to się nie zmieni, patrzę oczami dziecka. Żyję slow, jestem krukiem i gorszę ludzi lewackimi poglądami.

Fakty o mnie

Czego jeszcze o sobie nie powiedziałom, a co możecie chcieć wiedzieć.
  • rocznik 1998;
  • INTJ;
  • jestem niebinarne, używam rodzaju nijakiego, akceptuję rodzaje męski i żeński
  • anarchizm = Proudhon, queeranarchizm, anarchafeminizm;
  • z miasta Łodzi się pochodzi;
  • człowiek-orkiestra: rysuję i maluję, robiłom w glinie, czasami coś dujitjorselfuję, tańczę, śpiewam, piszę, koduję;
  • szkoda, że nie mogę zmienić religii, by nie natykać się na prawaków-rodzimowierców;
  • uwielbiam bibliografie i przypisy;
  • kruk to zwierzę, z którym się identyfikuję;
  • wielbię dziewiątki, bo matematyka;
  • mam na pintereście ukrytą tablicę z artykułami naukowymi, które udowadniają, że panseksualność (jestem panseksualne) ani żadna inna orientacja nie jest chorobą, historycznymi i biologicznymi argumentami za równością płci, kontrargumentami na większość standardowych stwierdzeń anty-choice, dowodami na skuteczność szczepionek i w ogóle zapleczem do większości kontrowersyjnych spraw;
  • banuję ludzi, którzy zaczęli dyskusję na jeden z tego rodzaju tematów i nie mieli przyszykowanych źródeł... weź to pod uwagę zanim zaczniesz dyskusję;
  • sXe.
Chcę newsletter

Brak komentarzy: