Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psychicznie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psychicznie. Pokaż wszystkie posty

Jak się nie zabić?

13 wrz 2018 Brak komentarzy:
Uwaga: w tekście samobójstwo z naturalistycznym opisem, samookaleczanie, zaburzenia odżywiania, derealizacja, zaburzenia lękowe.
wsparcie, jak się nie zabić, samobójstwo, choroby i zaburzenia psychiczne
Napisałom kiedyś post Jak się bezboleśnie zabić? Wpis miał zniechęcać do samobójstwa i być elementem szerszej akcji. Blogerzy/rki pisali posty, które pozycjonowali na hasła w stylu Jak popełnić samobójstwo bezboleśnie? a które miały za zadanie zniechęcać do samobójstwa.
  

Faszyzm w głowie cz.10

12 sie 2018 Brak komentarzy:
Śmieszkodiagnozę odrzucam jednak i postanawiam pójść do najlepszego możliwego psychiatry. Pewnie niektórzy już wiedzą, o kogo chodzi. Ja nie napiszę nazwiska. To dość znany lekarz. I dobry. Musi sobie ze mną poradzić.
  

Faszyzm w głowie cz.9

5 sie 2018 Brak komentarzy:
Załóżmy, że fobia społeczna lub inne problemy sprawiają, że nie możesz iść do sklepu naprzeciwko po bułki na śniadanie. Możesz zrobić zakupy spożywcze on-line. Przyjedzie ktoś, wniesie ci zakupy, wszystko spoko. Masz bułki, ale co zrobisz z resztą swojego życia, skoro nie możesz nawet pójść do sklepu naprzeciwko?
W takiej sytuacji trzeba rozwiązać problem chwilowy (kupić bułki), a potem zrobić coś z problemem permanentnym (nie mogę iść po bułki).
Czy pamiętacie sytuację z biblioteką w czasach tylko anxiety? Próbowałom zrobić zakupy w necie, ale nie poszło. W szpitalu zaś... mam wrażenie, że jedynie nauczyli mnie tych zakupów on-line. Tym mi się wydają leki.
Oczywiście, są one ważne, bo przecież potrzebuję bułek, czyli nie chcę się zabić. Jednak nie mogę wiecznie robić zakupów on-line, nie mogę polegać tylko na lekach. I bardzo mi się nie podoba, że w szpitalu nie miałom zaoferowanej tego rodzaju pomocy.
  

Faszyzm w głowie cz.8

29 lip 2018 Brak komentarzy:
Towarzysz poradził, bym zgłosiło się na izbę przyjęć szpitala z psychiatrią. Nie chciałom. Zamiast tego zapisałom się do psychiatry wcześniej.
I trzy dni przed wizytą moja przyjaciółka się pocięła. Napisała do mnie o tym, a ja przeczytałom to, gdy przeżywałom lęk z innej przyczyny (histologia).
To była kropla, która przelała czarę. Miałom poczucie, że nie daję rady z życiem. Najlepiej byłoby je zakończyć, bo mnie to przerasta. Połączone to było z typowym napadem paniki; mocnym lękiem, poczuciem bycia w ciasnej, dusznej bańce, kołataniem serca i wtedy chyba nawet duszności były.
Zadzwoniłom do niej. Dowiedziałom się, że to było jedno lekkie cięcie, ledwo skórę rozcięła. Zostawmy jej powody, jej zaburzenia i jej terapię. Ja nie powinnom o tym pisać.
Następnego dnia rano już byłom na izbie przyjęć.
  

Urojenia zmiany płci

26 lip 2018 Brak komentarzy:
Co jakiś czas natykamy się na prawicową narrację, że wszystkie osoby transpłciowe mają tak naprawdę schizofrenię i uznawanie się za kobietę/mężczyznę/osobę innej płci niezgodnie z genitaliami jest zupełnie takie samo jak uznawanie się za Jezusa lub Napoleona. Strasznie mnie to denerwuje, więc siedzę i piszę, co w tej narracji jest nie tak.
  

Faszyzm w głowie cz.7

22 lip 2018 Brak komentarzy:
Skoro podejrzewam depresję, to opiszę wam, czym ona w ogóle jest. 
  

Wszystko jest na miejscu cz.2

19 lip 2018 Brak komentarzy:
Poprzedni tekst wyjaśnia tło, tu już... właściwie to nic dobrego. 
  

Faszyzm w głowie cz.6

15 lip 2018 Brak komentarzy:
W poprzednim tekście nie zmieściłom opisu wszystkiego, co mi zdiagnozowano. 
Poprzednie części: pierwsza, druga, trzecia, czwarta, piąta.
  

Wszystko jest na miejscu cz.1

12 lip 2018 Brak komentarzy:
psychiatria, historia, Morel, Spencer, Galton, Darwin, eugenika,
Czytałom sobie o historii psychiatrii. Witalizm, nihilizm terapeutyczny, rewolucja psychoanalityczna, wprowadzenie barbituranów do leczenia i wydanie książki Wydanie zniszczeniu istot niewartych życia.
Być może pomyśleliście, że coś jest nie tak z tym tytułem, że jest jakby nie na miejscu, że może taka książka nawet i powstała, ale co ona ma wspólnego z historią psychiatrii? Na początku samo bym miało takie wątpliwości.
Dla mnie wszystko jednak było na miejscu. W historii psychiatrii i w historii człowieka była to książka jak najbardziej na miejscu.
  

Faszyzm w głowie cz.5

8 lip 2018 Brak komentarzy:
Wracamy do tego, co mi się przydarza. 
A działo się ciekawie, bo jednak... wcześniej (części pierwsza, druga, trzecia i czwarta są dostępne) opisane wydarzenia były za mało poważne. 
  

Faszyzm w głowie cz.4

1 lip 2018 Brak komentarzy:
Teraz przede wszystkim wyjaśnię wam swoje zaburzenia. Pominę sposoby ich leczenia, gdyż nie są to informacje, którymi chcę się dzielić. Po pierwsze, nie jest to potrzebne do wyjaśnienia, co mi jest, po drugie, jest to dość pesymistyczne. Pacjenci/tki nie współpracują, niektóre terapie są źle znoszone, a zaburzenia mogą mieć powikłania, choćby schizofrenię.
Poprzednie teksty: część pierwsza, druga, trzecia.
  

Faszyzm w głowie cz.3

24 cze 2018 Brak komentarzy:
Przeczytaj części pierwszą i drugą, jeśli ich nie znasz. 
Psycholożka rozpoznała mi nerwicę lękową, odesłała do psychiatry, a tam sprawy okazały się bardziej skomplikowane. Jeszcze bardziej niż były. 
  

Bullet journal - 4

21 cze 2018 Brak komentarzy:
Czwarty wpis o bullet journalu pojawia się, choć ja już nie prowadzę bullet journala.
Mam za to dziennik, bullet journal pisany przez jakiś czas i zostawiony, notatki ze studiów i wszystko inne.
  

Faszyzm w głowie cz.2

17 cze 2018 Brak komentarzy:
W poprzednim poście, części pierwszej, doszłom do momentu, gdy wiem, że coś jest nie tak. Nie reagowałom jednak jeszcze, a sprawy nie wymykały się spod kontroli. Ba, mogło wydawać się, że anxiety mi maleje.
Nie malało. Dopiero miało naprawdę zacząć się dziać.
  

Faszyzm w głowie cz.1

10 cze 2018 Brak komentarzy:
Nadszedł czas na wyoutowanie się. Otóż, mam w głowie faszyzm. Ale po kolei.
Na początku ten post miał tytuł Anxiety i został zaczęty jakoś jesienią 2017. Wolałom wówczas określać to angielskim słowem, niż wprost mówić o stanach lękowych. Wcześniej, w kilku postach, określiłom to jako tchórzostwo. Szukając informacji w internecie na temat tego, z czym miałam problem, przeglądałom strony anglojęzyczne. Tam było słowo anxiety i opisy sytuacji znacznie bardziej pasujące do mnie niż to, co kojarzyłom ze słowem lęk.
  

Sekty religijne (i polityczne)

6 kwi 2017 Brak komentarzy:
Jak działają sekty i neonaziści / alt-prawica? Manipulacja, dezinformacja, podobieństwo metod
W poście Słowniczek umieściłam jedną z definicji sekt. Jest to wciąż jedno z pojęć rozmytych; bezpieczniej zawsze mówić o nowych ruchach religijnych.
  

Jak się bezboleśnie zabić?

8 mar 2016 Brak komentarzy:
popełnienie samobójstwa, śmierć, mgła, dziewczyna z zasłoniętą twarzą, jak łatwo odebrać sobie życie, czy da się zabić prosto i bez bólu; źródło: Unsplash
Wpisałaś w google tę frazę i zajrzałaś tu, szukając informacji, jak popełnić samobójstwo skutecznie i bezboleśnie. Chcesz to zrobić bezboleśnie. Rozumiem. Cierpiałaś zapewne tak, że nie zrozumiałabym nawet wyjaśnienia. Nie chcesz więcej i chcesz to zakończyć. 
Powiem ci prawdę o pozbawieniu się życia.