Pokazywanie postów oznaczonych etykietą heraldyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą heraldyka. Pokaż wszystkie posty

Ukryty lew

9 sie 2018 Brak komentarzy:
ukryty lew, muzyka, Budka Suflera, osobowość a charakter, tożsamość
To jest tytuł piosenki Budki Suflera i pewnie nikt nie będzie zaskoczony/a/e, że naprawdę nie jest ona o lwie. Moim zdaniem warto posłuchać Ukrytego lwa, ale nie musicie tego robić.
Jest tam przedstawiony taki truizm, że ludzie w trudnych momentach mogą znaleźć jakąś niezwykłą siłę, czegoś, czego w nich zwykle nie ma. Może się okazać, że wszystko, co o sobie wiedzieli, okaże się nieprawdą.
Nagle pod wpływem miłości, gniewu czy strachu, pokazuje się kim naprawdę ktoś jest.
  

9 inspiracji - kwiecień

26 kwi 2018 Brak komentarzy:
podsumowanie miesiąca, wiosna, co u mnie, ciekawe linki, prywata, lifestyle
Kwiecień to dziwny miesiąc.
  

Trochę inny przewodnik po heraldyce

28 sty 2018 Brak komentarzy:
Podstawowe informacje o herbach, zasada alternacji, tynktury, herb a godło
Czy zastanawiałaś/eś/ się kiedyś, czym są labry i cymer? A kim klejnotnik? W dzisiejszych czasach nie każdy przecież zna terminy heraldyczne. Prawo polskie utrwala nawet błędy w ich używaniu. A właśnie, z tego posta dowiesz się, czemu ludzie się burzą na godło Polski. Moim zdaniem to, co mamy w konstytucji, to jest kurwa jakiś żart z heraldyki. 
Heraldyka jest prostym systemem, który przez wieki używany był do komunikacji. Dziś, tworząc logo, wiele firm odwołuje się do tego języka – dzięki temu tworzą znak ponadczasowy. Tak, jak ponadczasowa jest heraldyka.
Mimo to za mało osób ten język zna i rozumie. Błędy w nim pojawiają się w herbach miast, mamy teraz mnóstwo małych (znacznie rzadziej zdarza się to w dużych miastach) miejscowości, których herby nadają się tylko do Heraldry hall of shame. Co prawda nie są tak złe, jak herb (?) Mozambiku, ale to wcale o niczym nie świadczy.
  

Jak mnie znaleźć w sieci?

19 wrz 2017 Brak komentarzy:
wyszukiwane hasła, idąc przez las, blogowanie, śmieszne, google
Statystyki mówią, że na mojego bloga trafia się przez bardzo ciekawe hasła.
  

Piękny Zamość

30 lip 2017 Brak komentarzy:
Opowiadała o nim przewodniczka w Zamościu. Bardzo ciekawa postać.
  

9 inspiracji - lipiec

27 lip 2017 Brak komentarzy:
Na jeden z trudniejszych kierunków studiów dostałam się z pierwszej listy. Jednocześnie miałam pierwszą w życiu rozmowę kwalifikacyjną. U wymarzonego pracodawcy, mianowicie Amnesty International. I poszło dobrze. 
  

Gromowładni cz.2

11 cze 2017 Brak komentarzy:
czerwony, niebieski, rysunek, Jasza, Perun, słowiańscy bogowie
Tę część poświęcam Jaszy. Formy imienia: Piorun, Pierun, Perun (odradzam), Jasza, Jesza, Jasz, Jaster, Jastrzebóg, Jaryło, Jarowit, Świętowit, w zależności od regionu jeszcze inne. Szyjewski w swojej tabelce pisze, że według Gieysztora Świętowit i Rujewit byli hipostazami Peruna, nie wyszukałam tego w treści Mitologii Słowian, ale Szyjewskiemu wierzę. Wiem, że utożsamienie tych postaci bywa podważane, ale nie próbuję być nazbyt obiektywna. 
  

Słowiańscy bogowie

13 kwi 2017 Brak komentarzy:
bogowie słowiańscy bogi,, rodzima wiara, rodzimowierstwo, ilustracje
Mówicie bogi czy bogowie? Ja trzymam się drugiej formy, chociaż Litwini, nie Litwinowie. Podobnie elfowie się podkreśla na czerwono, a elfy nie. Logika wskazywałaby, że trzeba mówić bogi, ale nie jest to jakoś forma używana.
O słowiańskich bogach wiemy nie tak wiele, jak byśmy chcieli. Źródła mówią różnie. Interpretacje też są różne. Nie oczekuję, że ktoś się ze mną zgodzi w interpretacji (ale chętnie poczytam każde źródło bez Imperium Lechickiego, jakie mi ktoś podrzuci). To dla mnie małe podsumowanie. Może kiedyś pojawi się u mnie więcej informacji. Z imion podaję to, którego sama używam, chociaż zwykle jest więcej możliwości.
  

Epilog

12 sty 2017 Brak komentarzy:
Początek we wpisie Prolog
Enneada - epilog, opowiadanie fantasy-psychologia, smoki, heraldyka
  

9 inspiracji - grudzień

29 gru 2016 Brak komentarzy:
9 inspiracji – grudzień, ciekawe linki z innych blogów, słowiańskie newsy, sztuka i artystyczne treści
Spóźnione linki do postów nie-świątecznych.
  

Herb romantyka

15 maj 2016 Brak komentarzy:
herb, romantyzm, literatura, heraldyka, Pan Tadeusz, Leliwa, Soplicowo
«Waść ma krzyż w herbie — wołał Podhajski — to skryta
Aluzyja, że w rodzie bywał neofita».
«Fałsz — przerwał Birbasz — Przecież ja z tatarskich hrabiów
Pochodzę, a mam krzyże nad herbem Korabiów».
«Poraj — krzyknął Mickiewicz — z mitrą w polu złotym,
Herb książęcy, Stryjkowski gęsto pisze o tym».
~Pan Tadeusz, Księga czwarta
Od tego momentu czytałam Pana Tadeusza nastawiając się na herby, choć wzmianki o heraldyce były i wcześniej. Mickiewicz, sam herbowy, temat znał i z pewnością użył także takich symboli, by lepiej odmalować Soplicowo.
  

Herb Łada

29 mar 2016 Brak komentarzy:
czerwnia, łada x2, boreyko, kościesza, heraldyka polska, podkowa, axis mundi
Mój ulubiony herb zasługuje na swój opis. Wspominałam już o nim we wpisie Herby, gdzie go zresztą umieściłam. Co my tu mamy?
  

Kruki cz.1

29 lis 2015 Brak komentarzy:
niebieski, kruk, bajka, kruki, bajki, canva, ptak, ptaki
Dawno, dawno temu wszystkie ptaki były w kolorze nieba. Jednak gęsi i krukowi wydawało się to nudne. Postanowili więc wziąć czarną farbę i się nią ozdobić.
Kruk namalował na piórach gęsi piękny czarny wzór. Ta tak się zachwyciła swoim nowym wyglądem, że namalowała krukowi taki sam wzór. Ten jednak był niezadowolony.
Nie przystoi krukowi to samo, co gęsi. I jak będą wyglądać oboje tacy sami?
Zatem gęś całego kruka pomalowała czarną farbą. Taki już pozostał.
Nie wiem, skąd znam tę bajkę, ale nie jest to jedyny przekaz o tym, że kruk wcale nie miał być czarny.
  

Drzewa cz.9

1 lis 2015 Brak komentarzy:
dąb, liście, drzewa, drzewo, żołądź, żołędzie, dębowe liście, trawa; źródło: kaboompics.com
Kto jak kto, ale dąb zasłużył na oddzielny post. Mam o nim chyba najwięcej informacji, w dodatku te informacje moim zdaniem są nieco ciekawsze niż to, co miałam o innych drzewach. Bez urazy dla pozostałych drzew. Dąb to prawdziwy król lasu!
  

Rysunki nr 2

15 wrz 2015 Brak komentarzy:
Dażbóg, Dadźbóg, Swarożyc, Łado, Słowiański bóg słońca i ognia, Słowianie, słońce, ogień, bóstwo
Rysunki, których znowu nic nie łączy. Pierwszy - ta bardzo delikatnie narysowana postać najpierw była zwykłym, nie przedstawiającym nikogo szkicem. Potem stwierdziłam, że zrobię z tego Dadźboga. Nie lubię rysować ludzi, poza tym rysowanie boga mnie sparaliżowało, zatem zostawiłam to tak. A przez to, że to nie miał być on, nogi są jakieś dziwne. Moim zdaniem wyszedł nawet nieźle, bo idea uchwycona.
  

Drzewa cz.3

13 wrz 2015 Brak komentarzy:
słońce, drzewa, heraldyka, herb, ziemia, natura
Wiemy już, że drzewo=rodzina, ziemia. Historia o powstaniu herbu jest też historią o początkach rodu. Zatem herb=rodzina, ziemia=drzewo.
  

Gilgamesz czyli sztuka nie dla sztuki

1 lip 2015 Brak komentarzy:
house Gilgamesh; Just be two third of GOD
Przeczytałam niedawno epos o Gilgameszu, w całości. Wcześniej czytywałam tylko fragmenty w mądrych książkach o mitologii Mezopotamii.
Wiecie, irytuje mnie to, że jest tyle dobrych książek, do których dawno nikt nie ma praw autorskich, tak samo są dobre obrazy bez praw, które każdy mógłby rozpowszechniać i które już dawno uznano za świetne.
Jeśli coś jest darmowe, można to sprzedać bez żadnego kupowania praw, to wydanie książki z dialogami Platona lub wyprodukowanie kubka z obrazem Caravaggia powinno być tańsze niż wydanie książki debiutanta lub wyprodukowanie kubka z głupim napisem. Powinno być także bezpieczniejsze, bo jednak to się ludziom podoba od setek lat, więc na pewno się sprzeda.
A ile razy oglądam w sklepie obrazy i są trzy takie same zdjęcia na płótnie z figurkami Buddy albo z kamieniami i storczykami. Przecież Vermeer byłby w kilka dni wyprzedany, a to leży i leży w tym sklepie. Albo idę do działu religia i filozofia i widzę przede wszystkim Jana Pawła II, Franciszka, jakiś żółty zeszyt (pięć razy się nabrałam i sprawdzałam, co to jest, zanim załapałam, że to nie moje klimaty, niech to dostanie tytuł), ze dwie książki przeciwko kościołowi katolickiemu, położone na najniższej półce, żeby tylko ktoś nie zobaczył. A jest tyle tekstów filozoficznych, które chciałabym mieć. A szczytem możliwości okazuje się kupno w księgarni Tako rzecze Zaratusztra. Gdybym jeszcze wtedy interesowała się Nietzschem to mogłabym powiedzieć, że udało mi się raz kupić coś filozoficznego.
Najwyraźniej trafiam do jakichś mainstreamowych księgarni zawsze. Całe szczęście, jest internet.
Nenufary Moneta
Nenufary Moneta
Kiedyś pracą domową z polskiego było napisanie argumentów na temat Czy sztuka powinna się dalej rozwijać? Jako jedyna osoba napisałam, że nie.
Nie wierzę w sztukę dla sztuki. Wiem, że sztuka to język, którym przekazuje się informacje. Gdy rysuję, chcę żeby widz zrozumiał mój przekaz. I tak właśnie tworzę dzieło, by było to możliwe. Nawet jeśli widzem w domyśle mam być tylko ja, sama też muszę wiedzieć, co miałam na myśli.
W starożytnym Egipcie ludzie naprawdę wiedzieli, że człowiek ma dwoje oczu i że nie da się tak stać, by mieć widoczne oba ramiona i tylko jedno oko. Tylko tworząc sztukę chcieli jak najlepiej przekazać informacje - miało to być jak najbardziej konkretne, zrozumiałe. By dzieło było maksymalnie zrozumiałe, nie mogło być przesadnie oryginalne. To mogłoby utrudnić czytanie go. Z tego samego powodu nie można się było bawić w perspektywę. I dlatego faraon musiał być ogromny - a dlaczego nagłówki są większe od tekstu? Żeby było widać, co jest ważne.
Heraldyka jest tak poukładanym, logicznym językiem, że aż się kojarzy z kodem CSS. Podobnie mógłby powiedzieć ktoś znający się na weksylologii.
Zaś najważniejszą sztuką jest moim zdaniem architektura, gdyż dzieło-budynek oddziałuje na człowieka w największym stopniu i przez najdłuższy czas. Rudniański o tym pięknie pisał w Człowieku i Sztuce.
Paleta Narmera; faraona, który zjednoczył Egipt po raz pierwszy

Eleanor von Le Thick

14 cze 2015 Brak komentarzy:
portret Eleanor von Le Thick; rysunek
Najlepsza przyjaciółka Tomka. Od pewnego czasu nie żyje i chłopak ma depresję. W każdym razie, mam jej portret. I jej herb, bo też go zrobiłam.
Ona sama była dość ładna, chociaż nie wyróżniała się z tłumu. Brązowe oczy, ciemne, niebieskie oczy, rumiana twarz. Nos miała prosty, czoło wystarczająco wysokie, ładnie zaokrąglone brwi - których nie musiała nigdy regulować - zęby były wystarczająco proste, by się nimi nie przejmować. Na figurę zaś zawsze mogła ponarzekać, bo była za mało kobieca. Obrazek to ilustracja pewnej dziwnej zabawy w lesie.
  

Historia herbu Kamień

6 cze 2015 Brak komentarzy:
Nie chcesz być moim wrogiem ~ Tomek
by Quozio
Jak już wspominałam, musiałam sobie wybrać bitwę w historii. Wystarczająco pasującą do Tomka i Erdembajhsanów, wystarczająco wielką, w odpowiednim herbie. Są legendy herbowe, których bohater dostaje herb w czasach, gdy nie było heraldyki, ale jest XXI wiek, zaraz wyguglacie bitwę. Poitiers, takie fajne i ważne, odpada.
No to najważniejsze bitwy średniowiecza i skreślamy te zbyt wczesne. Bouvines, 1241... Dlaczego? Dlaczego?! Tu się biją Francuzi z jakimiś rodami. To nie jest normalne. Wojna o zjednoczenie Francji. Francuzi wygrali i zrobili się ważniejsi, załamała się potęga Welfa, zmiany w Niemczech.
Bitwa nad Kałką to to samo, co Płowce, tylko przegrane i bardziej na wschodzie. Nie mogą walczyć z Mongołami, a tym bardziej dostać herbu po przegranej. Ajn Dżalut... Z Mongołami walczą Arabowie, nie wiem, po której niby stronie mieliby być Erdembajhsanowie i jeszcze dostać herb.
Crécy to jakaś śmieszna bitwa, ogólnie wojna stuletnia mi bardzo nie pasuje. Następna nazwa taka swojska - Kosowe Pole.Ogólnie niezła. Bijmy muzułmanów, jej! O, nie, na Kosowym Polu zabito dowódców obu stron! Nie miał kto nadać herbu.
To wracamy na Grunwald. Ale co się dowiedzieliście, to wasze.
Herb od Jagiełły jak najbardziej mi pasuje. Skoro herby Polacy od jakiegoś czasu mieli, a Litwini jakby mniej, to Erdembajhsanów ustawiam po stronie litewskiej. Jak na razie wiedziałam, że przez pewien czas, mniej więcej wtedy, byli w Rzeczypospolitej.
Wrze bitwa, Tomasz Erdembajhsan - każdy przodek Tomka się tak nazywał - walczy. Wytrącają mu miecz z ręki. Broń gdzieś znika. Facetowi to oczywiście nie pasuje, poza tym chce żyć. Lepiej brać udział w walce niż nie brać. A pod ręką ma tylko kamienie. No to zaczął nimi rzucać w krzyżaków, czemu nie. Uznano to za czyn godny zapamiętania, przykład waleczności, rycerskości i odwagi. Z tego powodu dano mu w tarczy kamień, a dawne godło przeniesiono na hełm i potrojono, na pamiątkę tych trzech cech.
Kolejne elementy również zasługują na wyjaśnienie. Hełm jak hełm, u nas raczej się do nich nie przywiązywano. A trzymacze... smok i wilk. Świetne zwierzęta. W mojej opinii uosabiają cechy przypisywane Erdembajhsanom. Dwa różne zaś dają niezłe możliwości. Chociaż smok i wilk dla mnie mają podobne cechy, są też zupełnie różne. Tak samo różne są charaktery Erdembajhsanów.
herb Erdembajhsanów; w tarczy czerwonej słup srebrny, na niej kamień czarny. Klejnot, wyrastające z korony trzy rogaciny, rozdarte, przekrzyżowane, czarne. Labry srebrne podbite złotem. Tarczę podtrzymują: z prawej smok, z lewej wilk.

Reszel

4 cze 2015 Brak komentarzy:
ściana kościoła - rógściana kościoła - po prostu cegła
Wycieczka szkolna. Trochę fotografii artystycznej z kościoła w Reszlu. 
Na wycieczce podobało mi się bardzo, ale zdołowało mnie to, że w ośrodku Galindia opowiadali nam o plemieniu Galindów i nie mówili prawdy. Np. szaman u tych Bałtów. Słów szaman i szamanizm używa się w odniesieniu do ludów Syberii, gdyż stamtąd to słowo pochodzi i tylko tam występuje taki szamańsko-szamański szamanizm. Potem dowiedzieliśmy się, że Galindowie wierzyli w Peruna. Kult P(i)eruna jest poświadczony tylko na Rusi, mimo panującego powszechnie przekonania, że był naczelnym bogiem wszystkich Słowian. W źródłach pisanych cyrylicą jest litera je zamiast e - wygląda jak e, ale to nie jest e. Ba, w rosyjskiej wikipedii napisano wyraźnie:
укр. Перун, белор. Пярун, польск. Piorun.