Czytałom sobie o historii psychiatrii. Witalizm, nihilizm terapeutyczny, rewolucja psychoanalityczna, wprowadzenie barbituranów do leczenia i wydanie książki Wydanie zniszczeniu istot niewartych życia.
Być może pomyśleliście, że coś jest nie tak z tym tytułem, że jest jakby nie na miejscu, że może taka książka nawet i powstała, ale co ona ma wspólnego z historią psychiatrii? Na początku samo bym miało takie wątpliwości.
Dla mnie wszystko jednak było na miejscu. W historii psychiatrii i w historii człowieka była to książka jak najbardziej na miejscu.













