Skończyłam wreszcie Enneadę. Dziewięć rozdziałów + prolog i epilog. Taka ni psychologia, ni fantasy, ni obyczajowe. Co do realizmu - też lubię obrazy Courbeta i tylko tyle.
Piękno baha'i
Monoteizm jest nie dla mnie. Jednak niektóre z takich religii fascynują mnie – choćby kult Atona czy zaratusztrianizm. Spowodowane jest to ich wyjątkowością, nagłą rewolucją religijną na gruncie politeizmu czy mitologią. Bahaizm nie jest taki jak te dwie religie. Mimo to bahaizm, z całkiem innych względów, jest piękną, fascynującą religią. Powodem są głęboko humanitarne zasady moralne.
Bahaita przestrzegający zasad swojej religii jest człowiekiem idealnym (no, prawie, bo z jedną zasadą się nie zgadzam).
Bóg jest jeden, religie są jednością, uprzedzenia są złe. Brzmi nieźle?
Letnia muzyka
Gdy latem poznawałam innego rodzaju muzykę przebiegało to zwykle tak: wikipedyczna lista gatunków muzyki, klikam coś ciekawego, podanego w artykule wykonawcę znajduję na YT. Słuchanie nowych wykonawców, nie zawsze zachwycających, przerywałam co jakiś czas, czymś, co znam i lubię od dawna. W końcu doszłam do momentu, gdy przerwę chciałam poświęcić na słuchanie zespołu, który jeszcze niedawno był nowy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













