Wybierzmy się do III tysiąclecia przed naszą erą na tereny dzisiejszych Libanu, Syrii i Izraela. Wówczas był to Kanaan, zamieszkany już przez Fenicjan, lud uznawany za semicki. Nazywa się sam Bani Kan'an, dzieci Kanaanu. Lud ten nie tworzy jednolitego państwa, ale żyje w wielu miastach-państwach. Wkrótce te niewielkie twory znajdą się pod wpływami egipskimi, po upadku zaś Hetytów i załamaniu się potęgi Egiptu, staną się ważne. Tak będzie do napadu asyryjskiego.
Jeszcze wielokrotnie Fenicjanie znajdą się pod panowaniem egipskim czy perskim. Na razie Fenicjanie są pod wpływami starobabilońskimi i nie produkują zbyt wielu źródeł, które dotrwają do naszych czasów.
Lud ten wkrótce wymyśli mydło i pismo alfabetyczne, dzięki czemu można powiedzieć, że dzięki nim mamy taką cywilizację. Innym ich wynalazkiem jest pieniądz, a od starszych ludów nauczyli się wytapiania metali.
Za jakiś czas feniccy żeglarze i kupcy zaczną kolonizować basen Morza Śródziemnego, korzystając z tego, że fenickie wybrzeże dobrze nadaje się do budowy portów. Ich potomków zapamiętamy jako Kartagińczyków. To Fenicjanie (nie tylko pochodzący z Fenicji) odkryją Wyspy Kanaryjskie, Maderę, być może nawet dopłyną do Brazylii. Z Hiszpanii będą przywozić srebro, a Herodot przekaże, że na polecenie faraona Necho II opłynęli Afrykę. Ba, napisze nawet, że obserwowali słońce po innej stronie nieba niż na półkuli północnej.
Ludność ta pewnego dnia ulegnie arabizacji. Na razie jednak Fenicjanie są odrębni i mają swoją religię. Chcesz się o niej dowiedzieć więcej?