Duch gór

31 sty 2017 Brak komentarzy: Linki do tego posta
Błędne Skały, sala tronowa, Liczyrzepa, Karkonosz, tur, Trzygłów, koń, rysunek
Pierwowzorem była sala tronowa Ducha Gór w Błędnych Skałach. Będąc tam po raz pierwszy zrobiłam kilka zdjęć i narysowałam ją z tychże zdjęć. Wycięłam znajomych, a dodałam tron i siedzącego na nim Liczyrzepę. Postanowiłam w wodzie narysować ukazującego się Welesa z jego zwierzętami - ale Weles musiałby być rogaty, a Liczyrzepa też ma rogi. Z tego powodu zdecydowałam się przedstawić go jako Trzygłowa. Miałam pewien problem z narysowaniem tura, gdyż nie widziałam nigdy żadnego przedstawiciela gatunku wymarłego ani nawet zbyt wielu jego przedstawień - udało mi się sobie przypomnieć tylko oglądaną kiedyś czaszkę.
Dorzucam rysunek w moim psychodelicznym stylu, prezent dla Kulki. Tak, chyba wszystkie psychodeliczne rysunki są takie same.
dużo kolorów, koń, jezioro, prezent, sztuka,

drzewa, kolory, barwnie, psychodelicznie

Przejmuję Wielką Brytanię!

29 sty 2017 Brak komentarzy: Linki do tego posta
Aborygeński działacz, Australia, historia, wielki wojownik,
Dziś postać Wielkiego Wojownika. Burnum Burnum był Aborygenem, nikogo nie zabił, bo to był taki dobry wojownik i oprócz bycia inspirującą postacią mógłby być badassem u Sieczkarni. Znalazłam też wpis, gdzie określono go Wojownikiem Pokoju – przeczytajcie.
  

9 inspiracji - styczeń

26 sty 2017 Brak komentarzy: Linki do tego posta
9 inspiracji, linki, linkowe party, polecenia, blogi, słowiański internet, religie
Będzie dużo spraw religijnych różnych wyznań.
  

Muszelkowe DIY

24 sty 2017 Brak komentarzy: Linki do tego posta
naszyjnik, korale, szare tło, moda, muszle, babcia i moda
Moja babcia wyciągnęła to z szuflady, mówiąc, że takie rzeczy się kiedyś nosiło. Fajne muszelki, szkoda tylko, że dorzucono te koraliki bez ładu i składu. Poza tym, były na mnie za długie. Postanowiłam je przerobić.
  

W strefie komfortu

22 sty 2017 Brak komentarzy: Linki do tego posta
To nie jest artykuł coachingowy o tym, że masz próbować nowych rzeczy i się uczyć. Poczułam nagle inspirację do artykułu, zainspirowana nie tak dawnymi wydarzeniami. Miało być o popduchowości w końcu, ale nie wyszło.
 Idee?... Ależ lat już minęły tysiące, A idee są zawsze tylko ideami. Modlitwa?... Lecz niewielu tylko jeszcze mami Oko w trójkąt wprawione i na świat patrzące.
Omawialiśmy na polskim wiersz Koniec wieku XIX. Gdy jedna osoba odczytała go głośno, McGonagall zapytała, czy ktoś ma pełną wersję, z drugą strofą. Nikt jej nie miał. Według McGonagall się jej nie podaje, bo uderza w uczucia religijne. 
Na szczęście ona nam przeczytała tę strofę, bo ją miała w swoim wydaniu.
  

Serce

19 sty 2017 Brak komentarzy: Linki do tego posta
rysunek, baśń, uczucia, fantasy
Nie mam nic do powiedzenia w kwestii tej baśni. Ani do wyjaśnienia. Może ją po prostu zostawię do przemyślenia. 
  

Katowsko

17 sty 2017 Brak komentarzy: Linki do tego posta
Zinterpretowałam tym razem Anioły nocnych burz Kostrzewskiego i Łzę dla cieniów minionych Kata. Potem zabrałam się za Oczy słońc.
Złapałam się na tym, że jak chcę powiedzieć samotność+deszcz+ciemność+noc muszę narysować deszcz+ciemność+latarnia na ulicy. Latarnie dodają samotności.
Kostrzewski, noc, deszcz, piorun, latarnia, rysunek, samotność, ogień,
  

Zaszyte róże

15 sty 2017 Brak komentarzy: Linki do tego posta
róża, kobiecość, kwiat, łechtaczka, okaleczanie, prawa człowieka
Nie czytaj przy jedzeniu. Ani z wścibskim małym dzieckiem zaglądającym przez ramię. Będzie nieco drastycznie. 
Jest pewien problem ludzkości, o którym niechętnie się mówi. Wiele osób o nim nie wie, bo to problem zdawałoby się daleki. Niedawno przywędrował do bliskich nam krajów. I nadal go ignorujemy. Bo obrzydliwe. Bo to tylko kobiety. W dodatku głównie czarne. Kto by się przejmował krzywdą czarnej?
  

Epilog

12 sty 2017 Brak komentarzy: Linki do tego posta
Początek we wpisie Prolog
Enneada - epilog, opowiadanie fantasy-psychologia, smoki, heraldyka
  

Kołowrót

10 sty 2017 Brak komentarzy: Linki do tego posta
Symbol słowiański, rysunek, symbolika, forma swastyki
Lubię ten symbol. Jednak, nie zgadzam się przy rysowaniu na niedbałość, więc muszę zawsze rysować kołowrót z linijką, cyrklem i kątomierzem. Dlatego decyduję się na taki rysunek rzadko.
Kołowrót to odmiana swastyki z dodatkowymi, zaokrąglonymi ramionami. Podobnie jak taka standardowa swastyka, symbol ten był popularny i pozytywnie kojarzony.
  

Ograniczona siła rozwojowa

8 sty 2017 Brak komentarzy: Linki do tego posta
Ograniczona siła rozwojowa, postrzeganie świata, Wasilewski i Black Lives Matter
Uważam, że słowo prymitywny nie powinno być używane. Nadal staram się go unikać. Jest pełne dumy, zupełnie niepotrzebnej. Jest ewolucjonizmem, kolonizacją i białą supremacją. Jest używane przez ludzi, którzy odczuwają brzemię białego człowieka.
Jeśli jednak przyjrzymy się, jak używa się tego słowa, musimy dojść do wniosku, że sami też jesteśmy prymitywni. Prymitywny znaczy chyba po prostu ludzki. Prymitywny jest animizm, a my mimo przekonania, że nasze religie są lepsze, a przedmioty dusz nie mają  zachowujemy się jak animiści.
  

Nap-ir

5 sty 2017 Brak komentarzy: Linki do tego posta
Początek we wpisie Prolog
kultura minojska, kreteńska, epoka brązu, opowiadanie, rozdział IX, smoki, religie, rodzima wiara
Pałac w Knossos z trekearth.com
Życie jest krótkie, sztuka długotrwała, sposobność ulotna, doświadczenie zwodnicze, sąd trudny.
~Hipokrates

  

Pacyfa - symbol

3 sty 2017 Brak komentarzy: Linki do tego posta
antychrześcijański, złamany krzyż Nerona, alfabet semaforowy, runa algiz, zaprzeczenie człowieka przez obrócenie do góry nogami, symbolika, znaczenie
Łał, wstawiłam na bloga symbol satanizmu. A tak naprawdę ten symbol nie ma nic wspólnego z satanizmem. Jest wpisaniem dwóch liter alfabetu semaforowego w koło. Zaprojektował ją Gerald Holtom. Litery oznaczają Nuclear Disarmament czyli rozbrojenie nuklearne. Bomby atomowe są straszne.
  

Pierwsza czarownica

1 sty 2017 Brak komentarzy: Linki do tego posta
ciota, wiedźma, góry, magia, śnieg, jezioro, odbicie w wodzie
Czarownice istnieją. Wiedźmy też. I skądś musiały się wziąć na świecie. I o tym właśnie opowiem, nawet mam legendę niestandardową, w polskim internecie jej nie znajdziecie (może w ukraińskiej części sieci, ale już nie sprawdzałam, nie stąd mam).