Jak się bezboleśnie zabić?

8 mar 2016
popełnienie samobójstwa, śmierć, mgła, dziewczyna z zasłoniętą twarzą, jak łatwo odebrać sobie życie, czy da się zabić prosto i bez bólu; źródło: Unsplash
Wpisałaś w google tę frazę i zajrzałaś tu, szukając informacji, jak popełnić samobójstwo skutecznie i bezboleśnie. Chcesz to zrobić bezboleśnie. Rozumiem. Cierpiałaś zapewne tak, że nie zrozumiałabym nawet wyjaśnienia. Nie chcesz więcej i chcesz to zakończyć. 
Powiem ci prawdę o pozbawieniu się życia.

Samobójstwo łatwe i bezbolesne nie jest możliwe.

Powiem więcej: nie jest możliwe też samobójstwo tylko łatwe lub tylko bezbolesne. Bo śmierć - ani samobójcza, ani zwykła, a może nawet ta piękna, za ukochaną osobę lub ojczyznę - nie jest łatwa ani bezbolesna.
Ty tylko umrzesz i nie będziesz nic czuć. Chociaż nie możesz być tego pewna. Pytałaś martwego, czy go wciąż boli? Może jeszcze odpowiedział? Nie wiesz nic. Może będziesz nadal cierpieć. Może po pozbawieniu się życia nie trafisz do tak fajnego miejsca jak inni, właśnie dlatego, że popełniłaś samobójstwo. A może nawet trafisz w jakieś fajne miejsce, będą tam twoi bliscy, którzy już odeszli, i bóstwa, w które wierzysz. I ktoś powie ci, że byłaś słaba. Że mogłaś rozwiązać swoje problemy. Bo mogłaś. Powie ci nawet, jak. Ale ty dowiesz się za późno. Albo zabijesz się i... nikt ci niczego nie powie. Tylko ty będziesz nadal cierpieć, sama. Skąd wiesz, czy tamten świat nie jest małym ciasnym pokojem, gdzie sama spędzisz nieokreślony czas? Albo okaże się, że nic po śmierci nie ma. I co tym samobójstwem zyskałaś? Nicość.
Znak dla Ciebie, utwór z płyty Geny zespołu Perfect, dedykowany TOBIE

A jeśli potem nie ma nic
I wszystko jest nam dane właśnie tu
Może teraz tylko sobie śnisz
A koszmar twój - to koszmar tego snu
Co się równać może z życiem twym
Gdy zamkniesz oczy zniknie cały świat
Co chcesz udowodnić odchodząc stąd
Nie będzie z tego zysku ani strat
Póki co zrób dla mnie coś
Zapalmy sobie i posłuchaj
To los nam chyba daje znak
Póki co spójrz z dachu w dół
Tę drogę strasznie czas wydłuża
Nie skręcisz choćbyś chciał
Miałem z dachu zerwać się jak ptak
Nie ty tam miałeś stać, lecz właśnie ja
Na twój widok lustro pękło na pół
Ujrzałem siebie tam i to był znak
Póki co zrób dla mnie coś
Zapalmy sobie i posłuchaj
To los nam chyba daje znak
Czekaj, stój - spójrz z dachu w dół
Z tej drogi nie da się zawrócić
Nie skręcisz choćbyś chciał
A inni? Masz matkę? Albo ojca? Psa? Panią z warzywniaka, która się na twój widok uśmiecha? Twoja śmierć będzie dla nich bolesna. Nie rób im tego. Być może chcesz się zabić właśnie dlatego, że kogoś straciłaś. Czy chcesz by kolejne osoby tak cierpiały z twojego powodu?
Nigdy nie jest tak źle, by nie mogło być lepiej, powiadam ci. Może być lepiej, chyba że się zabijesz, czym nic nie zyskasz. Cokolwiek jest na tamtym świecie - nie ucieknie. Jeśli nie widzisz wyjścia, to nie oznacza, że go nie ma. Po prostu coś ci je zasłoniło. Czym jest to coś?
Chcesz się zabić, bo cierpisz i chcesz się od tego uwolnić. Nieźle nawet kombinujesz. Tylko lepsze uwolnienie jest trudniejsze. Wyobraź sobie trąd. Boli sama myśl o takiej chorobie, prawda? Ty też cierpisz. Niestety, o ile trąd jest widoczny, o tyle ty swój ból masz w środku i musisz najpierw sama go znaleźć, by inni mogli ci pomóc.
Trąd może zabić. I osoba, która zmarła na trąd, już na niego nie choruje. Nieźle kombinujesz, bo nie chcesz już cierpieć i cel mogłaś osiągnąć. Ale osoba, która wyzdrowiała zachorowawszy na trąd, też nie choruje. Ty też wyzdrowiej. Pokonaj to, co zasłania ci wyjście z sytuacji, w której się znalazłaś.
A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój...
Zadzwoń, proszę, pod jeden z tych numerów:
  • 116 123 – telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym 
  • 22 425 98 48 – telefoniczna pierwsza pomoc psychologiczna 
  • 116 111 – telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 
  • 801 120 002 – ogólnopolski telefon dla ofiar przemocy w rodzinie Niebieska Linia 
  • 800 112 800Telefon Nadziei dla kobiet w ciąży i matek w trudnej sytuacji życiowej
Jeśli chcesz pogadać ze mną: GG 50639604 i e-mail HereIAm98. Ale chyba widzisz po tym poście, że dodawanie otuchy mi nie idzie.
Wpis zainspirowany akcją zhakujmy Google rozpoczętą przez StayFly Stop samobójstwom!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz