Dwudziesty pierwszy czerwca

21 cze 2016
21 VI, noc kupały, świętojańska, kopiel, nocel, kopernocka, kupalnocka, jarnocka; źródło: Unsplash
Życzę wszystkim radości, namiętności, płodności i szalonych tańców, magii dobrze splecionej oraz siły z przesilenia. Dziś święto ognia i wody, miłości, słońca, a przede wszystkim życia. 
W ostatnie przesilenie opublikowałam to. Najpopularniejszym postem z wiosny była Słowiańskość dla laika.

Podsumowanie planu na wiosnę

Możecie go przeczytać w tym wpisie. Spójrzmy:
  • Matura - powtarzałam.
  • Biologia - ha, skończyłam
  • Enneada - rozdziały IV, V i VI gotowe, VII zaczęty, będzie dobrze.
  • Facebook - średnio szło. Ale jest lepiej, kontynuuję.
  • Piątki offline - pierwszy piątek totalnie nie wyszedł, bo miałam wolne i zapomniałam, jaki dzień tygodnia, raz przerzuciłam na sobotę, generalnie jakoś szło. Uważam, że ten pomysł miał swoje zalety, pomógł przy próbach mądrzejszego korzystania z internetu, ale nie będę tego kontynuować. 
  • Schody - kiepsko szło. Mieszkałam przez wiele lat na dziesiątym piętrze, teraz na czwartym mogę spokojnie chodzić... ale wyjść bez windy to dziwne. Po prostu wyjście z domu składa się z otworzenia drzwi, wyjścia, zamknięcia ich, zawołania windy itd. Poza domem łatwo przychodziło mi wybieranie schodów. Kontynuować.
Plan na lato pojawi się później, gdyż zasłużył na oddzielny wpis.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz